20 LAT ZGODY · KATOWICE
2016
Relacja z trybun: Wielkie święto 20-lecia przyjaźni GieKSy i Banika
Na ten wyjątkowy mecz czekaliśmy z niecierpliwością, odkąd tylko zapadła decyzja o jego organizacji. Choć było to spotkanie towarzyskie, jego ranga dla nas była ogromna – wspólnie z naszymi przyjaciółmi świętowaliśmy 20 lat zgody między kibicami z Katowic i Ostrawy. W stolicy Górnego Śląska fani Banika byli widoczni na długo przed pierwszym gwizdkiem, a główna grupa dotarła w dniu meczu w zorganizowanej kolumnie 13 autokarów. Wszyscy czescy goście zaprezentowali się w dedykowanych, białych koszulkach zgodowych.
Rodzinna atmosfera i wspólna integracja
Mecz zaplanowano na godzinę 17:00, jednak bramy stadionu przy Bukowej otwarto już o 13:00. Piłkarskie emocje poprzedził pełen atrakcji festyn dla najmłodszych kibiców oraz oficjalna prezentacja drużyny.
Większość sympatyków Banika, którzy zawitali do nas w imponującej, rekordowej liczbie ponad 800 osób, szczelnie wypełniła sektor nr 5 na trybunie głównej, choć wielu fanów z Ostrawy można było spotkać na całym stadionie. Tego dnia wspierała nas również około 60-osobowa delegacja kibiców z Jarosławia. Ogrodzenie wokół murawy zostało gęsto przyozdobione flagami obu klubów, w tym m.in. debiutującym płótnem „GKS FCB” oraz nowymi wersjami historycznych flag.
Braterskie trybuny i efektowne oprawy
Prawdziwy spektakl na trybunach zainicjowali goście z Czech. Na płocie zaprezentowali transparent „KATOWICE & OSTRAVA” na tle górniczych wagoników w barwach obu zespołów, a na sektorze rozwinęli sektorówkę z herbami naszych zaprzyjaźnionych miast. Dopełnieniem była barwna kartoniada i estetyczne świece dymne. Na sektorze pojawiły się także transparenty podkreślające ogromną wartość kibicowskiej wierności (m.in. „NAJLEPSZY BIZNES TO PRAWDZIWA PRZYJAŹŃ!!!”) oraz wyjątkowa dedykacja „Ś.P. JACEK: TEN MECZ JEST DLA CIEBIE”, upamiętniająca zasłużonego kibica z Cieszyna, którego niestety nie ma już wśród nas.
W odpowiedzi, w pierwszej połowie na Blaszoku wciągnięto pod dach folię „GKS FCB” z wizerunkami fanów. Towarzyszyły jej kartoniki i iluminacje świetlne, choć bardzo mocne, lipcowe słońce nieco osłabiło ich docelowy efekt wizualny. W drugiej części spotkania Banik przedstawił kolejną oprawę pod hasłem „NA TRIBUNACH I V BOJI!”, zwieńczoną sektorówką z okazji 20-lecia zgody, serpentynami, machajkami oraz kolejnym pokazem świetlnym. Pojawiła się również mniejsza sektorówka z herbem ostrawskiego klubu.
Finał na jednym sektorze
Na ostatni kwadrans spotkania kibice GieKSy zaprosili braci z Ostrawy na Blaszok, by wspólnie stworzyć niezapomniane widowisko. Na płocie zawisło wymowne hasło na tle szachownicy: „ZANIM INNI WYBRALI MODĘ, MY Z BANIKIEM MIELIŚMY ZGODĘ”. Setki powiewających flag w barwach GKS-u i Banika, głośny doping, który tego dnia stał na absolutnie najwyższym poziomie po obu stronach, oraz efektowna oprawa stworzyły niesamowity klimat, idealnie wieńcząc obchody dwóch dekad naszej przyjaźni.
Relacja sportowa
GKS Katowice – Banik Ostrava 3:1
GKS Katowice: M. Abramowicz (82. S. Nowak) – Czerwiński, Kochański, Jurkowski, Jaromin (46. D. Abramowicz) – Mandrysz (70. Prokić), Kalinkowski (70. Kostępski), Duda (70. Pielorz), Kramarczyk (70. Wołkowicz), Zejdler (24. Juraszczyk, 79. G. Nowak) – Goncerz (76. Bębenek).
Banik Ostrava: Vasek – Helesic, Nerad, Luptak, Hlinka, Mondek, Pokorny, Sus, Celba, Micola, Urgela. Ponadto wystąpili: Chmiel, Holzer, Sasinka, Matej, Maly, Jakowlew, Chweja, Konnsimbal.
Bramki: Mandrysz (37), Goncerz (51-k), Bębenek (83) – Helesić (58).
To było prawdziwe święto futbolu na Bukowej. Już na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania na Bukowej pojawili się kibice, by bawić się na rodzinnym pikniku. Mecz poprzedziła też oficjalna prezentacja GieKSy przed nowym sezonem ligowym. Fanom zaprezentowała się cała kadra katowickiego zespołu.
Wreszcie przyszedł czas na długo oczekiwane spotkanie GKS-u z Banikiem Ostrava. Trener Jerzy Brzęczek posłał do boju przede wszystkim tych piłkarzy, którzy nie grali w piątkowym meczu pucharowym w Radomiu. Skład uzupełniło też kilku graczy z rezerw.
Mecz był początkowo bardzo wyrównany. Oba zespoły nie stwarzały zbyt wielu okazji bramkowych. Przełomem okazała się akcja Pawła Mandrysza z końcówki pierwszej połowy. Nowy skrzydłowy GieKSy wykazał się kapitalną szybkością i po indywidualnej akcji zdobył gola. Tuż po przerwie drugiego gola dołożył Grzegorz Goncerz, który wykorzystał rzut karny.
Banik, który przygotowuje się do startu pierwszej ligi czeskiej, ambitnie dążył do strzelenia bramki. Kontaktowego gola zdobył Matej Helesić. Lepiej dysponowana GieKSa nie dała sobie jednak wydrzeć zwycięstwa. O wygranej naszego zespołu przesądziło trafienie Macieja Bębenka w końcówce spotkania.
Choć sportowy aspekt wydarzenia na Bukowej był bardzo ważny, to koniecznie trzeba odnotować to, co działo się na trybunach. Cztery tysiące fanów stworzyło niezapomnianą atmosferę. Kibice obu zespołów kapitalnie się bawili, wspólnie dopingowali oba zespoły i świętowali 20-lecie swojej przyjaźni, jasno dając do zrozumienia, że na pewno przetrwa ona przez wiele lat.